
W dobie anorektycznych modelek i ubrań w rozmiarze 34, każda kobieta stara się utrzymywać odpowiednią sylwetkę. Coraz większa presja społeczeństwa sprawia, że próbujemy wyeliminować z naszego jadłospisu produkty o zbyt dużej zawartości tłuszczu i kalorii. W pogoni za produktami light odstawiamy cukier, sięgając drugą ręką po słodzik. Ten, szybko staje się naszym najlepszym przyjacielem, zaczyna osładzać troski dnia codziennego dając złudzenie bezkarności. W słodzikowym raju, po pewnym czasie, przychodzi jednak pora na gorzką refleksję.


Czasem zdarza się tak, że kładziemy się spać i zaaferowani minionym dniem, nie jesteśmy w stanie zasnąć. Nerwowo zaczynamy odliczać upływające minuty, zastanawiając się ile jeszcze cennego czasu zostało do momentu pobudki. Sekundy płyną, a sen nie przychodzi. Wzmaga się natomiast stres i poczucie zmęczenia. Brzmi znajomo?









