Jak wynika z badań specjalistów University of Alabama w USA przesunięcie wiosną wskazówek zegara o godzinę do przodu może zwiększać ryzyko zawału serca nawet o 10%. Jak się okazuje zmiana czasu może powodować zakłócenie naszego wewnętrznego zegara biologicznego, co szczególnie mocno odczuwamy wiosną. Największe ryzyko wystąpienia zawału serca istnieje w poniedziałek i wtorek tuż po zmianie czasu, bowiem nasz organizm dopiero przystosowuje się do wcześniejszego wstawania. To właśnie wtedy wystąpić mogą zaburzenia pracy serca . Aby łagodniej wejść w nowy czas specjaliści zalecają, żeby w sobotę i w niedzielę wstać pół godziny wcześniej niż zwykle, co pozwoli zminimalizować wystąpienie szoku dla organizmu w dniach późniejszych.
Aktualności
Ośrodek Studiów, Analiz i Informacji Naczelnej Izby Lekarskiej przy współpracy z Instytutem Filozofii i Socjologii PAN zbadał jak lekarze oceniają szanse na rozwój zawodowy w naszym kraju. Wyniki pokazują, że największymi przeszkodami w ich postępie jest ograniczona liczba miejsc do odbywania specjalizacji, konieczność poszukiwania miejsca specjalizacji poza miejscem zamieszkania oraz niskie zarobki w trakcie odbywania specjalizacji. Jeżeli chodzi o stosunek lekarzy do zasad organizacji kształcenia i rozwoju zawodowego większość uznała, że powinien je ustalać samorząd zawodowy. Zaledwie co piąty badany był zdania, że tę rolę powinny pełnić towarzystwa naukowe, a tylko 10% powierzyłoby ją ministrowi zdrowia.
Warzywa są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Bogactwo witamin, antyoksydantów i minerałów to tylko niektóre ich zalety. Jednak jak się okazuje surówki nie są wskazane dla osób z problemami trawiennymi, ponieważ mogą drażnić ściany żołądka i dwunastnicy. Istnieje jednak dla nich alternatywa. Gotowanie na parze to pierwsza możliwość. Przygotowane w ten sposób warzywa są smaczne, pachnące, nie tracą koloru, witamin i minerałów. Można je także upiec w rękawie – efekt jest taki sam jak podczas gotowania na parze. Zalecane jest również smażenie na oliwie. Jednak tu musimy pamiętać, że aby utrzymać wszystkie dobroczynne składniki należy trzymać warzywa na patelni maksymalnie 10 minut. Ostatnia propozycja to gotowanie w wodzie. Niestety w wodzie rozpuszcza się część witamin, zwłaszcza C i z grupy B.
Ministerstwo zdrowia planuje w najbliższych tygodniach przedstawić projekt dotyczący obniżenia poziomu składki ubezpieczenia od zdarzeń medycznych, jaką muszą zapłacić szpitale. Bartosz Arłukowicz planuje także nowelizację ustawy o działalności leczniczej. Do tej pory brany był pod uwagę pomysł podjęcia negocjacji z PZU w sprawie obniżenia składek, jednakże wiadomo już, że ubezpieczyciel nie obniży ceny. Nie uda się także zrealizować wariantu aby poprzestać na ubezpieczeniach od odpowiedzialności cywilnej. Zdaniem Marka Balickiego, dyrektora Szpitala Wolskiego w Warszawie, najlepszym rozwiązaniem byłoby rozpoczęcie prac nad stworzeniem publicznego funduszu odszkodowań dla szpitali.
Zdaniem specjalistów Polacy są wciąż słabo wyedukowani w dziedzinie udzielania pierwszej pomocy. Jak zauważa dr Dariusz Puławski z Centrum Medycznego Alcor, zdecydowanie więcej ludzi można byłoby uratować, gdyby postronne osoby nie czekały jedynie na przyjazd karetki i same podejmowały próbę reanimacji poszkodowanych. Ratownicy medyczni przypominają, że w razie zatrzymania krążenia w pierwszych 2-3 minutach jest jeszcze 40-60 proc. szans na uratowanie człowieka. Po 4-5 min. spadają one niemal do zera, gdyż w tym czasie dochodzi często do śmierci mózgu. W takiej sytuacji niezbędna jest natychmiastowa pomoc i podjęcie próby ratowania osoby potrzebującej. Według najnowszych wytycznych na początku akcji ratunkowej wystarczy wykonywać masaż serca, który jest podstawową czynnością ratowniczą po zatrzymaniu oddechu. Jest to o tyle istotne, że większość osób rezygnuje z podjęcia jakichkolwiek czynności z powodu niechęci do wykonania wdechów.
Naukowcy z uniwersytetu St Andrews w artykule zamieszczonym w magazynie "PLoS One" zapewniają, że zwiększając ilość spożywanych owoców i warzyw w ciągu kilku tygodni poprawia w sposób znaczący wygląd naszej skóry czyniąc ją bardziej jasną i jędrną. Wszystko za sprawą karotenu występującego w wielu jarzynach i owocach, którego zadaniem jest ochrona komórek przed uszkodzeniem spowodowanym skażeniem i promieniowaniem ultrafioletowym. Jak się okazuje zapobiega on również chorobom wieku starczego takim jak np. niewydolność serca i nowotwory. Najbardziej wyraźny wpływ na skórę ma grupa karotenów zawarta w pomidorach, czerwonej papryce, marchewce, brokułach i szpinaku.
Zdaniem brytyjskich naukowców jeżeli dziecko jest w grupie najmłodszych w swojej klasie, to istnieje realne prawdopodobieństwo, że zostanie u niego zdiagnozowane ADHD. Z przeprowadzonych badań wynika, że w przypadku dzieci urodzonych w grudniu blisko o 40% w porównaniu z dziećmi urodzonymi w styczniu tego samego roku, rośnie prawdopodobieństwo diagnozy ADHD. Zdaniem badaczy wynikać to może z faktu, iż lekarze zbyt łatwo diagnozują ADHD i przepisują leki opierając się jedynie na fakcie, iż najmłodsze w klasie maluchy są bardziej żywe, roztrzepane i często mogą mieć problem z koncentracją i osiąganiem dobrych wyników w nauce i co za tym idzie są mniej zaawansowane w rozwoju emocjonalnym. Kanadyjscy badacze zalecają tym samym, by zachowanie dziecka u którego stwierdza się objawy ADHD, zbadać także pod kątem miesiąca urodzenia i zachowania poza szkołą.
Od 12 do 18 marca obchodzony jest Światowy Tydzień Mózgu. Jego głównym celem jest propagowanie wiedzy o mózgu i układzie nerwowym oraz jego działaniu w normie i patologii. Inicjatywa ta organizowana jest od 13 lat przez Polskie Towarzystwo Badań Układu Nerwowego i Stowarzyszenie na Rzecz Krzewienia Wiedzy o Mózgu DANA. W Polsce najwięcej wydarzeń z tej okazji odbędzie się w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i Gdańsku. Z tej okazji każdy zainteresowany będzie mógł wziąć udział w wykładach popularnonaukowych, warsztatach, pokazach laboratoryjnych i pokazach naukowych na które zapraszani są wybitni specjaliści z dziedziny neurobiologii, neurologii, psychiatrii i neuropsychologii.
Po ciąży i okresie karmienia włosy zaczynają wypadać bardziej niż zwykle. Przyczyny zjawiska mają podłoże hormonalne i są jak najbardziej naturalne. Nie oznacza to jednak, że nie możemy sobie z nimi radzić.
Wypadanie włosów jest zjawiskiem całkowicie naturalnym. Na każdy włos przychodzi kiedyś chwila, w której jego rozwój zostaje zakończony. Staje się to, gdy mijają trzy fazy - wzrostu, przejściowa i spoczynku - wtedy włos wypada. Zdrowy człowiek traci przeciętnie nawet do 100 włosów podczas doby. Taka ilość stanowi zaledwie około 1/1000 ogólnej ich liczby, a w miejsce tych straconych odrastają nowe włosy, więc ubytek nie powinien stanowić problemu.
Wypadanie włosów jest również przejściowe - zdarzają się okresy, w których zjawisko potęguje się i ich utrata jest zdecydowanie większa niż 100 na dobę. Nasilać ten proces mogą: przebyta choroba, rygorystyczna lub monotonna dieta, zabiegi chirurgiczne lub długotrwały stres czy przemęczenie.
Do czynników wpływających na wzmożoną utratę włosów należy również spadek poziomu estrogenów po ciąży.
Ciąża, karmienie, a wypadanie włosów
W kilka tygodni po ciąży w organizmie młodej mamy gwałtownie spada poziom estrogenów, przez co włosy zaczynają wypadać. Nasilenie tego zjawiska jest indywidualne - zależy od organizmu kobiety oraz poziomu hormonów. Niektóre młode mamy mogą nawet nie zauważyć wzmożonego ubytku w ilości włosów, inne z żalem obserwują utratę nawet połowy swoich kosmyków.
Poza spadkiem poziomu estrogenów, po urodzeniu dziecka zwiększa się w organizmie poziom prolaktyny, hormonu, odpowiadającego za laktację. Laktacja może wywołać niedobór żelaza, który dodatkowo przyczynia się do wypadania włosów. Stres i nieprzespane noce są również czynnikami predysponującymi do nadmiernej utraty włosów przez młode mamy.
Nie ma uniwersalnej odpowiedzi na pytanie, jak długo może trwać problem z wypadaniem włosów po przebytej ciąży. Zależy to od poziomu hormonów, organizmu oraz trybu życia kobiety.
U niektórych z nich proces ten trwa kilka tygodni, u innych - kilka miesięcy.
Istnieje rozwiązanie na wypadanie włosów
Młode mamy nie muszą martwić się, że po ciąży i okresie karmienia będą musiały pożegnać się z bujną czupryną. Istnieje sposób, aby temu zapobiec. Utracie włosów przeciwdziała unikalna substancja aktywna TRIAMINODIL® (www.novoxidyl.pl/triaminodil.html). Ma ona właściwości silnie normalizujące funkcje cebulki włosowej, między innymi ogranicza nadmierne wydzielanie łoju, dzięki czemu przyczynia się do zmniejszenia procesu wypadania włosów, a także stymuluje ich wzrost.
Jak wynika z badań TNS OBOP ponad połowa Polaków nie uprawia sportu i nie korzysta z żadnych form aktywności fizycznej. Tylko co dziesiąty badany jest aktywny codziennie lub prawie codziennie. Zdecydowana większość przyznaje się do spacerowania przynajmniej raz w miesiącu przez 30 minut. Jednakże tylko 20% Polaków spaceruje codziennie lub prawie codziennie. Najchętniej spędzamy nasz wolny czas przed telewizorem, coraz częściej korzystamy z windy i nawet pokonując najkrótsze dystanse wybieramy samochód lub komunikację miejską. Lekarze alarmują jednak, ze taki styl życia może negatywnie wpłynąć na zdrowie i stan naszego serca zalecając tym samym wysiłek fizyczny przynajmniej 3 razy w tygodniu po 30 minut. Korzystnie na nasze krążenie wpływa też pływanie, jazda na rowerze i marszobieg.
Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz zapowiedział, że każda rodząca kobieta będzie mogła skorzystać ze znieczulenia podczas porodu. Dla pacjentek będzie ono dostępne na życzenie i zawsze bez pobierania opłat. Będzie za to wliczone w cenę porodu, za który płaci Narodowy Fundusz Zdrowia. Ten rewolucyjny pomysł znajduje się w programie, nad którym ministerstwo właśnie kończy prace. Ponadto zmiany zakładają, że każdy oddział położniczy będzie musiał stale korzystać z usług anestezjologów. Zostaną również poszerzone kwalifikacje położnych. Nowy projekt zakłada szereg metod łagodzenia bólu, takie jak masaże, gaz rozweselający, czy znieczulenie zewnątrzoponowe.
Jak wynika z badań przeprowadzonych przez japońskich naukowców duże dawki witaminy E, przyjmowanej wraz z suplementami diety, mogą pobudzać proces niszczenia kości. Naukowcy z Uniwersytetu Keio w Tokio przeprowadzili doświadczenia na myszach, które wykazały, iż gęstość tkanki kostnej poprawiła się u gryzoni z niedoborami witaminy E, natomiast zmniejszała się u tych, którym podawano ją w dużych dawkach. Jeżeli podobna zależność potwierdzi się u ludzi, może to oznaczać, że stosowanie preparatów z witaminą E może zwiększać ryzyko złamań.
Już po raz czwarty, w roku szkolnym 2012/2013, dzieci w polskich szkołach będą dostawały owoce na drugie śniadanie w ramach unijnego programu "Owoce w szkołach". Celem programu jest długoterminowa zmiana nawyków żywieniowych dzieci i młodzieży poprzez zwiększenie udziału owoców i warzyw w ich codziennej diecie, na etapie na którym kształtują się ich nawyki żywieniowe, jak również propagowanie zdrowego odżywiania poprzez działania edukacyjne realizowane w szkołach podstawowych. Blisko 90 mln euro z budżetu Unii Europejskiej zostanie przekazane dla 24 państw członkowskich na dożywianie owocami dzieci w wieku 6-10 lat. Warto podkreślić, iż w naszym kraju program ten staje się coraz bardziej popularny. W pierwszym roku jego realizacji uczestniczyło w nim ok. 300 tys. dzieci, a już w 2010 r. skorzystało z niego 800 tys. maluchów z klas 1-3 z ponad 8,6 tys. szkół podstawowych.
W środę 7 marca Agnieszka Pachciarz otrzymała nominację na stanowisko wiceministra zdrowia. Jak podkreśliła nowa wiceminister jest jeszcze zbyt wcześnie żeby mówić czym konkretnie będzie się zajmowała, ale dodała, iż ma świadomość w których dziedzinach czuje się bardzo dobrze, a w których nieco gorzej. Przypomnijmy, iż mecenas Agnieszka Pachciarz zarządzała Pleszewskim Centrum Medycznym od 2009 roku. Pod jej kierownictwem szpital otrzymał I miejsce w rankingu najlepszych szpitali niepublicznych w Polsce i tytuł najlepszego szpitala w Województwie Wielkopolskim według Rzeczpospolitej i Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia. W ubiegłym roku za swoje osiągnięcia została uhonorowana wyróżnieniem "Portrety Polskiej Medycyny 2011".
Jak wynika z badań przeprowadzonych przez terapeutów Akademickiego Centrum Psychoterapii i Rozwoju Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej z pomocy psychologicznej korzystają coraz młodsze osoby. Od 2011 roku można zaobserwować obniżenie średniej wieku pacjentów korzystających z terapii poniżej 26 roku życia. Zdaniem terapeutów taka sytuacja związana jest z wczesnym doświadczaniem problemów przez młodych ludzi. Powszechne są problemy z podejmowaniem decyzji. 40% młodych ludzi zgłaszających się do poradni ma problemy w relacjach z innymi ludźmi, zaburzenia lękowe, problemy w pracy, zaburzenia osobowości czy kryzysy życiowe, takie jak zdrada, rozstanie, śmierć czy choroba. Ponadto w latach 2009-2011 odnotowano spadek nasilenia myśli samobójczych u pacjentów. Wynikać to może z większej świadomości dotyczącej szukania pomocy u psychologów.