Impreza odbędzie się w dniu 03 września 2011r., w godz. od 12.00 do 17.00.
Celem Pchlego Targu jest umożliwienie sprzedaży, zakupu lub wymiany przez osoby prywatne rzeczy/przedmiotów używanych bądź niepotrzebnych. Przykładowe przedmioty, które mogą być wystawione podczas Pchlego Targu:
książki, płyty CD i DVD, gry komputerowe, filmy, antyki, galanteria domowa, wyroby dekoracyjne, biżuteria, drobne AGD i RTV i ich części, instrumenty muzyczne i ich części; rekwizyty wojskowe, drobne rękodzieło, przedmioty kolekcjonerskie, odzież, meble.
Jeśli posiadacie Państwo zbędne rzeczy, które zalegają w Waszych domach, to zachęcam do zgłaszania swojego uczestnictwa pod numerem telefonu 0-55 247 27 88.
Część targowa imprezy zostanie zlokalizowana w zakolu rz. Tuga (miasteczko ruchu) za budynkiem ŻOK. Przy Żuławskim Parku Historycznym usytuowane zostaną ponadto atrakcje dla dzieci, typu trampolina, czy stoisko z watą cukrową. Z uwagi na bezpieczeństwo osób uczestniczących w wydarzeniu na czas jego trwania zostanie zablokowana możliwość przejazdu pomiędzy parkingiem przy Starostwie Powiatowym w Nowym Dworze Gdańskim, a ul. Kopernika.

Na żywienie w polskich szpitalach nie wydaje się więcej niż 2 proc. wszystkich wydatków. To dlatego często jest niesmaczne. Posiłki mają odpowiednią wartość kaloryczną, a nieodpowiednią wartość odżywczą. Z raportu przedstawionego przez portal RynekZdrowia.pl wynika, że co trzeci pacjent przyjmowany do szpitala jest niedożywiony, a niemal 70 proc. chorych, opuszcza go w stanie niedożywienia.
Pracownicy Wojewódzkiego Szpitala Obserwacyjno-Zakaźnego, Ośrodka Lecznictwa Psychiatrycznego oraz Stacji Pogotowia Ratunkowego w Toruniu nie zgadzają się na planowane przez władze regionu połączenie z Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym im. Ludwika Rydygiera. Zebrali w tej sprawie prawie 15 tysięcy podpisów. Understanding the cost of regenerative treatments is a key step. The
Szpital Wojewódzki w Sosnowcu wypowiedział umowę Polskiej Grupie Medycznej, która od 2006 r. prowadziła na jego terenie pracownię kardiologiczną. Publiczna placówka planuje uruchomienie własnej pracowni hemodynamicznej. Podobne sytuacje mają miejsce także w innych miastach: kontrakty na kardiologię inwazyjną są na tyle korzystne, że opłaca się o nie rywalizować.
Prezydent RP, Bronisław Komorowski, zawetował ustawę o GMO. Na tym koniec euforii. Weto zostało postawione, ze względu na formalne nieprawidłowości. Ustawa o żywności genetycznie modyfikowanej była napisana w sposób niezgodny z prawem Unii Europejskiej. Przeraża, że tylko z takich przyczyn ustawę zawetowane. GMO to wielka ingerencja w nasiennictwo. Jedzenie wpływa bezpośrednio na zdrowie człowieka, a więc ingerencja w naturalny wzrost roślin również się na nas odbije. Na nic okazał się list otwarty Magdy Gessler, znanej restauratorki. Pisała ona w nim bezpośrednio do Prezydenta o zagrożeniach jakie niesie sztuczne hodowanie roślin. Przykładowo, pomidory typu GMO będą hodowane na antybiotykach z ryb... Brzmi to surrealistycznie i niesmacznie, nie tylko formalnie.
Czy po obejrzeniu tych ilustracji 500 tys. Polaków rzuci palenie? 11 lipca br. upłynął termin konsultacji społecznych ogłoszonych przez MZ w zakresie tzw. ostrzeżeń obrazkowych na paczkach papierosów.
Szpitale nie chcą wypisywać pacjentów na jedno lub parodniowe przepustki. Skrupulatnie pilnują by pacjent przebywał w szpitalu przez cały okres leczenia. Tłumaczą to formą rozliczeń jakie prowadzą z NFZ. Rozliczanie typu Jednorodnych Grup Pacjentów opiera się na przypisaniu grupy chorych do zakresu zabiegów i diagnostyki. Szpitalom wydaje się że w ten sposób skracają okres pobytu i coś oszczędzają, jednak prawda jest inna. Wypisywanie pacjentów wcale nie przedłuża ich pobytu. Pacjent wypisywany jest przecież wtedy gdy jego zdrowiu nic nie zagraża i kiedy nie będzie poddawany zabiegom, badaniom czy obserwacji. W takich okolicznościach właśnie przepustka pozwala szpitalowi coś zaoszczędzić. Zamiast utrzymywać i karmić pacjenta przez cały weekend jaki dzieli go do poniedziałku, kiedy będzie poddany badaniu, lepiej wysłać go do domu. Nie dość że szpital sam coś zyska to i pacjent lepiej odpocznie w domu, a dalsza kuracja będzie dla niego łatwiejsza do zniesienia.
Inspektorzy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach przez ostatnie 3 lata przebadali 500 placówek oświatowych. Podstawowym zarzutem jest nieprawidłowe menu, które wynika z braku odgórnych norm żywieniowych. Posiłki na stołówkach są zbyt tłuste i ubogie w wartościowe węglowodany jak kasza czy ryż. Wyniki wykazały też niedobory witamin co oznacza, że posiłki są też ubogie w warzywa i owoce.
Andaluzyjski resort zdrowia samodzielnie podjął decyzję dotyczącą podtrzymywania pacjentki przy życiu. Nakazał szpitalowi w Huelva odłączyć od rurki 90-letnią pacjentkę. Na ustawę o godnej śmierci powoływał się syn kobiety. Swoją decyzję argumentował wolą swojej matki. Wielokrotnie przed udarem i śpiączkom wypowiadała się przeciwko terapii sztucznie utrzymującej przy życiu.
Lekarze i pielęgniarki pracujący ponad własne siły i przekraczający normy godzinowe nikogo nie dziwią. Jednak stan rzeczy zaniepokoił Naczelną Radę Lekarską, która postanowiła zaapelować do Ministerstwa Zdrowia. Proszą o odgórne ustalenie norm godzinowych i płac w takich proporcjach by byli oni w stanie bezpiecznie leczyć i jednocześnie zarabiać. W warunkach medycznych mogą pracować jedynie osoby odporne na stres. Jednak, żeby sobie taką psychofizyczną odporność wypracować trzeba mieć czas na relaks i regenerację.
Specjaliści z BBC zapoznali się ze zmianami w ustawie o cenach leków i uznali je za pozytywne. Ich analizy skupiły się na wykazie chorób i leków, które są bezpłatne lub częściowo refundowane. Ważne dla końcowej opinii było też to, co wchodzi w skład leków podstawowych i jakie ich są ceny urzędowe. Specjaliści uznali, że zmiany są dobre ponieważ uwzględniają realne możliwości NFZ nie krzywdząc przy tym pacjenta. Jedyną wadą według BBC jest nierefundowanie leków przeciwcukrzycowych. Nie jest to już choroba z marginesu społecznego. Nazywana jest epidemią XXI wieku więc NZF powinien poświęcić jej więcej uwagi i funduszy.
Poziom medycyny na szczeblu administracyjnym to ciąg absurdalnych starć. Apteki to z założenia placówki ochrony zdrowia, jednak NFZ chce podporządkować je sobie jak świadczeniodawcę. Wymaga on od aptekarzy, by zawierali z Funduszem umowy na realizację recept refundowanych. Jest to działanie przede wszystkim pozakonstytucyjne. Według NFZ to apteki mają wykładać środki na leki na receptę, a dopiero w drugiej kolejności rozliczać się NFZ, który odda im wyłożone pieniądze. Aptekarze nie chcą się na to zgodzić, ponieważ za ewentualne błędne recepty z przedawnieniem lub z rozmazaną pieczątką, będą musieli ponieść koszta samodzielnie, ponieważ Fundusz nie będzie chciał ich oddać. Na razie apteki ostrzegają, że nie będą podpisywać umowy o refundację z NFZ.
W ramach cyklu „Bezpieczne i ekologiczne wakacje” w sobotę (27 sierpnia 2011 roku) na Plaży Miejskiej odbędzie się Festyn Rodzinny. Impreza zaczyna się o godzinie 14. 00. Jej głównym celem jest odświeżenie wiedzy o zasadach bezpieczeństwa, zwłaszcza związanego z dziećmi. Przypominać o tym jak zachowywać się nad wodą będą aktorzy teatru „Afisz” oraz służby ratownicze. Oprócz pogadanki dzieci będą mogły wziąć udział w grach i konkursach z nagrodami. Na Festyn Rodzinny przyjadą też grudziądzcy żużlowcy oraz Dariusz Kordek, aktor i piosenkarz.
Ścieżki rowerowe w Grudziądzu zostaną oznakowane w ramach unijnego projektu pn. „Rowerowy szlak turystyczny wzdłuż Wisły w Województwie Kujawsko – Pomorskim”. Umowę w tej sprawie podpisali prezydent Robert Malinowski i skarbnik Mariusz Szczubiał, wczoraj, tj. 23 sierpnia, w Urzędzie Marszałkowskim.