„Zbilansowana dieta” – to określenie w ostatnich latach wręcz krzyczy ze wszystkich poradników dotyczących zdrowia i profilaktyki różnych chorób. Coraz częściej zwracamy uwagę na takie pojęcia jak kalorie, indeks glikemiczny czy wartości odżywcze. Jednak puryny lub kwas moczowy… To już mniej znane terminy. Kto i dlaczego powinien je znać? Dlaczego niektórzy z nas powinni zwracać uwagę na ich zawartość w codziennie spożywanych posiłkach? Na te i inne pytania odpowiadają eksperci programu „Zdrowa ONA”.
Zwiększone stężenie kwasu moczowego w surowicy krwi prowadzi do rozwoju dny moczanowej. Natomiast puryny to substancje zawarte w pokarmach, które wzmagają produkcję tego kwasu w naszym organizmie. Dlatego osoby będące w grupie ryzyka dny moczanowej powinny wystrzegać się określonej grupy produktów. Część z nich ogólnie nie kojarzy się ze zdrowiem, ale są też takie, które na pierwszy „rzut” oka wydają się zupełnie nieszkodliwe – mówi dietetyk mgr Diana Wolańska z Instytutu Żywności i Żywienia, ekspert programu „Zdrowa ONA”.
Odpowiednie żywienie podczas choroby to podstawa. Szczególnie podczas walki z chorobą nowotworową, kiedy organizm słabnie, a jego zapotrzebowanie na składniki odżywcze znacząco wzrasta. Jaką dietę stosować i jaki ma ona wpływ na proces leczenia? O tym między innymi mówią eksperci i twórcy kampanii społecznej „Rak. To się leczy!”.
Nie wiadomo dokładnie skąd się wzięła i kiedy do nas przyszła. Zdominowała media, zaczęła być głównym motywem działania wielu ludzi, zmieniając ich przyzwyczajenia, nie bacząc na płeć i wiek. Moda na zdrowy styl życia, bo o niej mowa, zagościła w życiu niejednego i niejednej z nas. Bardzo często, decydując się na „zdrowsze” życie, zaczynamy od wybrania formy aktywności fizycznej. Pamiętajmy jednak, że uprawianie sportów powinno także pociągnąć za sobą zmianę diety.
Osoby ze słabą przyswajalnością żelaza, wegetarianie, osoby odchudzające się, czy kobiety z obfitymi krwawieniami miesiączkowymi, powinny suplementować żelazo, aby uniknąć anemii. Z dostarczaniem żelaza też jednak trzeba uważać. Np. w chorobach nowotworowych może przyśpieszać ich rozwój.
Unikatowe właściwości soli sprawiły, że współcześnie używana jest niemal w każdej polskiej kuchni. Do nadużywania słonych przysmaków i regularnego sięgania po solniczkę przyzwyczaiła nas cywilizacja. Tymczasem spożywanie zbyt dużych ilości zawartego w soli sodu, sprzyja rozwojowi chorób układu krążenia.