Tak dla Zdrowia logo

Lektura na zdrowie

Lektura na zdrowie

Nie dla nałogów

Nasze TAK dla zdrowia, to również stanowcze NIE dla nałogów. Wiemy jednocześnie, że ciągle jest to bardzo duży problem, niestety także wśród coraz młodszych osób. Kochani, jeśli chcecie żyć długim i szczęśliwym życiem, odłóżcie na bok wszelkie używki. To one niszczą młodość, niewolą dorosłość, nie warto dla kilku chwil dobrego humoru zatruwać i skracać sobie życia. TDZ prezentuje poniżej listę miejsc w Toruniu, gdzie znajdziecie pomoc w leczeniu uzależnień, wystarczy tylko chcieć. Jeśli w Waszej okolicy znajduje się jakaś instytucja pomagająca w leczeniu i profilaktyce uzależnień, napiszcie do nas, a umieścimy ją w bazie: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Więcej…

 

Świąteczne zakupy wychodzą na zdrowie!

Tytuł tego artykułu może budzić zdziwienie: zakupy, zdrowie... O co w tym chodzi?. No właśnie: o chodzenie!!!

Ta prozaiczna czynność okazuje się być bardzo dobrym i zarazem prostym ćwiczeniem dla naszych mięśni. Dla zdrowego człowieka fakt, że chodzi, jest oczywisty i nie wart uwagi. Jedynie pierwszy krok dziecka otoczony jest aurą wyczekiwania i radości, a potem to już jakoś... idzie. Tymczasem ta najbardziej naturalna forma ruchu angażuje tak naprawdę całe ciało – koniczyny dolne i górne, tułów i kark. Marsz nie obciąża stawów tak jak bieg, zwiększa wydolność organizmu i stanowi najprostszy sposób na zapobiegnięcie żylakom nóg. I jak każda aktywność fizyczna wpływa korzystnie na nasze samopoczucie i zdrowie.

Więcej…

 

Trzej Mędrcy przy Dziecinie, osiołek w stajence, a Gwiazdor w kominie – o tradycji wysłania świątecznych kartek

 

Starożytni Chińczycy z okazji Nowego Roku wymieniali się życzeniami na piśmie. Egipcjanie wysyłali sobie pozdrowienia na zwojach papirusu lub wykorzystywali szlachetne i półszlachetne kamienie z wyrytymi nań życzeniami. W średniowiecznej Europie wymieniano się ręcznie robionymi kartkami, które w XVIII wieku zastąpiły ich drukowane wersje. Wysyłanie życzeń na papierze spopularyzował rozwój usług pocztowych. I choć wydawałoby się, że wraz z rozwojem Internetu świąteczne kartki odeszły do lamusa, nic bardziej mylnego! W okresie świąteczno-noworocznym skrzynki na listy pękają w szwach, a kartki z życzeniami przybierają coraz bardziej urozmaicone i zaskakujące adresatów formy.

Pierwsze kartki bożonarodzeniowe zostały wysłane w roku 1843 przez Anglika Henry’ego Cole’a, dyrektora Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie. Z racji posiadania licznego grona znajomych, wypisywanie listów ze świątecznymi życzeniami zajmowało mu mnóstwo czasu. Wpadł więc na pomysł stworzenia obrazka z życzeniami, który mógłby powielić i rozesłać. Projekt rysunku wykonał na zlecenie Cole’a młody londyński artysta, John Calcott Horsley. Na kartce przedstawił on rodzinę wznoszącą toast, a sam pomysł wysyłania kart został szybko podchwycony przez mieszkańców Brytyjskich Wysp.

Więcej…

 

Miłość ukryta w skorupce

Są rzeczy, bez których nie potrafimy wyobrazić sobie Świąt Bożego Narodzenia. W pierwszej kolejności należą do nich choinka i karp, ale niezbędnych ogniw w świątecznym łańcuchu jest znacznie więcej. O tym, co magicznego kryje się pod skorupką orzecha i dlaczego nie może ich zabraknąć na świątecznym stole?

Świąteczne orzechowe love!

Dawniej, w okresie jesienno-zimowym te suche owoce stanowiły bardzo ważny składnik diety – łatwo było je zdobyć, a ponadto dawały się długo przechowywać. Jadalna część ukryta pod skorupą od wieków symbolizowała tajemnicę i magię, stąd orzechy wiązane były z mistycznym przeżywaniem. Nic dziwnego, że znalazły dla siebie miejsce także wśród chrześcijan. Według staropolskiego obyczaju podarowanie komuś orzecha na Boże Narodzenie lub Nowy Rok było wyrazem miłości. Od orzechów roi się wigilijna kutia, a do dziś w niektórych domach zdobią one choinkę i świąteczne stroiki.

Więcej…

 
Podziel się na Facebooku
Reklama
Reklama

Wyszukaj artykuł