Tak dla Zdrowia logo

Lektura na zdrowie

Zaćma – jak wygląda leczenie?

 

Pojawienie się zaćmy łatwo zlekceważyć, gdyż zazwyczaj rozwija się powoli i bezboleśnie. Niestety, nieleczona niesie ryzyko znacznego pogorszenia wzroku. Na szczęście istnieją już zaawansowane technologicznie metody, które pozwalają usunąć tę chorobę szybko i skutecznie.


Świat za mgłą

Zaćma  - inaczej katarakta – polega na stopniowym mętnieniu soczewki oka. W większości przypadków wynika ze starzenia się organizmu: mętnienie soczewki to naturalne, fizjologiczne zjawisko spowodowane zaburzeniem metabolizmu i syntezy białek. Przeważnie problemy wywołane zacma pojawiają się po 60. Urodzinach, choć coraz cześciej zdarza się u młodszych pacjentów.

Uśpieniu czujności sprzyja to, że objawy zaćmy początkowo nie są aż tak dokuczliwe. Widziany obraz staje się mniej wyraźny, a oczy zaczynają się szybo męczyć. To jednak nie koniec – wraz z postępowaniem choroby ostrość widzenia stale się pogarsza, ma się wrażenie, jakby wszystko znajdowało się za mgłą. – Zaćmie mogą także towarzyszyć inne objawy, a ich rodzaj uzależniony jest od tego, gdzie dokładnie umiejscowione są zmętnienia w soczewce. Mogą to być na przykład widzenie jak przez brudną szybę czy też zmiana w odbiorze barw – niektórym pacjentom jasne kolory wydają się ciemniejsze, inni mają wrażenie, jakby nagle wokół nich zaczęły dominować barwy czerwone i pomarańczowe – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Iwona Grabska-Liberek z oddziału chirurgii okulistycznej w Szpitalu Medicover, Prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.

Nie ma na co czekać

Zaćma to przypadłość, której nie można wyleczyć farmakologicznie. Nie istnieje bowiem lek, który mógłby zatrzymać proces mętnienia soczewki oka. Zatem jedyny skuteczny sposób na wyleczenie katarakty i przywrócenie wzrokowi ostrości to zabieg. Prof. Iwona Grabska – Liberek przekonuje, że nie warto czekać, aż nastąpi całkowite zmętnienie soczewki: - Metody dostępne obecnie pozwalają nam przeprowadzić zabieg we wczesnym stadium zaćmy, a tym samym minimalizować ryzyko powikłań operacyjnych i stopniowego, choć postępującego ograniczenia widzenia związanego z rozwojem zaćmy.

Pora na nową soczewkę

Przeprowadzana od lat operacje polegają na usunięciu zmętniałej soczewki i wszczepienie w jej miejsce sztucznej. Nowoczesne urządzenia zwiększają precyzję, skuteczność i bezpieczeństwo tego typu zabiegów oraz przyczyniają się do poprawy komfortu pacjentów i skrócenia czasu rekonwalescencji.

Zaćmę usuwa się w ramach zabiegu fakoemulsyfikacji. Podczas niego lekarz najpierw za pomocą specjalnych mikronarzędzi wykonuje około dwumilimetrowe nacięcia na rogówce, następnie precyzyjnie oddziela zmętniałą soczewkę, rozdrabnia ją za pomocą ultradźwięków i wysysa, a w jej miejsce wprowadza zwijalną soczewkę syntetyczną, która w oku nabiera właściwego kształtu. Wszystko to odbywa się przy znieczuleniu miejscowym i trwa około 10-15 minut, a po zakończeniu nie trzeba zakładać szwów, bo kształt rany jest taki, że ta sama się szczelnie zamyka pod wpływem ciśnienia panującego wewnątrz gałki ocznej.

W ramach leczenia ważny jest nie tylko odpowiedni dobór metody operacyjnej, ale i to, jaka soczewka zostanie wszczepiona. – Podczas zabiegu, a dodatkowo właśnie za pomocą odpowiednio dobranej soczewki korygować możemy astygmatyzm, wady wzroku do bliży i do dali (krótkowzroczność, nadwzroczność). Poprzez zindywidualizowany proces wyboru soczewki wewnątrzgałkowej możemy zapewnić pacjentowi jakość widzenia, której nierzadko nie posiadał od urodzenia i wyeliminować konieczność noszenia okularów korekcyjnych, w tym również okularów do czytania – tłumaczy prof. Iwona Grabska-Liberek ze Szpitala Medicover - W zależności od potrzeb w czasie badania przedoperacyjnego lekarz może dobrać soczewki posiadające dodatkowe filtry ochronne czy poprawiające kontrast widzenia w warunkach słabego oświetlenia – takie rozwiązania są polecane na przykład zawodowym kierowcom.

Powrót do dobrego widzenia po operacji następuje szybko. Należy jednak pamiętać, że proces gojenia się może trwać o 4 do 12 tygodni i nie można w tym czasie pocierać oka. Podczas rekonwalescencji należy stosować przepisane krople, prowadzić „oszczędny” tryb życia, unikając wzmożonego wysiłku fizycznego, a także czynności, które mogłyby spowodować nagły wzrost ciśnienia. Powinno się również unikać przebywania w zanieczyszczonych, zapylonych miejscach, a także korzystania z sauny czy basenu, czy brania gorących kąpieli.

wypracowanie zdrowych nawyków żywieniowych

wzmocnienie motywacji

zmianę niesprzyjających przekonań i zachowań

wzmacnianie poczucia własnej wartości

regulację emocji , dzięki którym możliwa jest eliminacja nadmiernego jedzenia



Mechanizm oszczędnościowego genotypu czyli dlaczego diety są nieskuteczne?

Po utracie upragnionych kilogramów będących skutkiem stosowania diety przynajmniej 90% osób powróci do swojej normalnej wagi, a często nawet ją przekroczy. Dzieje się tak dlatego, że zastosowanie diety wyzwala w naszym organizmie niestrudzone, genetycznie uwarunkowane mechanizmy przystosowania się do głodu, które posiadamy w spadku od ewolucji.

Powrót do poprzedniej wagi po zakończeniu diety nie jest związany z brakiem siły woli jak większość z nas myśli, ale z mechanizmem fizjologicznym jaki ewolucja wbudowała w nasze organizmy , byśmy mogli przetrwać jako gatunek ludzki czasu chłodu i głodu. Nosi on nazwę mechanizm oszczędnościowego genotypu. Obrazowo mówiąc: jeśli mamy do czynienia z dwoma jednojajowymi bliźniakami a jeden z nich przeszedł dietę, to jeśli po jej zakończeniu zje tyle samo co brat bliźniak , który na diecie nie był, to ten pierwszy przytyje a ten drugi nie. Podczas chudnięcia organizm przestawia swój metabolizm tak, aby uzyskać z określonej ilości pokarmu więcej kalorii i w miarę możliwości zaczyna gromadzić zapasy. To trochę tak jakby zaczął myśleć: ,,skoro teraz brakuje jedzenia, to trzeba się przygotować na taką ewentualność w przyszłości i zgromadzić rezerwy…”

Każda osoba, która stosowała diety odchudzające, polegające na radykalnej zmianie składników żywieniowych a także ich racji, po powrocie do ,,normalnego odżywiania’ ’poczuje, że jego łaknienie jest większe a ta sama ilość pokarmu wywołuje większy wzrost otyłości. Te mechanizmy metaboliczne są tym wyraźniejsze, im częściej ktoś dietę stosował.

Co zatem zamiast diety odchudzającej?

Dobre, zdrowe nawyki żywieniowe pozwalają utrzymać nasz organizm w dobrej formie zarówno psychicznej jak i fizycznej. Raz wypracowany nawyk, ukształtowany w naszej psychice jako pożądany, pozostaje z nami do końca życia. Zatem kształtowanie dobrych nawyków żywieniowych to długi proces ale niewątpliwie wpływa na lepszą kondycje całego organizmu-tak fizyczną jak i psychiczną.

Anna Proch psycholog, psychodietetyk


 
Podziel się na Facebooku
Reklama
Reklama

Wyszukaj artykuł