Tak dla Zdrowia logo

Lektura na zdrowie

Jak wybrać maskę antysmogową?

Smog to temat, którego w obecnych czasach nie da się uniknąć. Powietrze w polskich miastach traci na jakości, wielu z nas skarży się m.in. na problemy z oddychaniem. Coraz częściej więc możemy się natknąć na osoby w maskach antysmogowych. Czy ma to sens i jakie parametry powinniśmy brać pod uwagę przy wyborze maski?

Maska antysmogowa nie jest produktem, który kupuje się na co dzień. Jeśli zdecydujemy się zadbać o swoje zdrowie w taki właśnie sposób, powinniśmy zwrócić uwagę na poniższe aspekty.

Pochłanialność zanieczyszczeń i rodzaj filtra

Podstawową kwestią, na którą koniecznie trzeba zwracać uwagę, jest stopień pochłanialności zanieczyszczeń przez zastosowany w masce filtr. Najlepsze maski filtrują ok 99,9% zanieczyszczeń PM 2,5 oraz te najdrobniejsze, powyżej 0,3 a nawet 0,1 mikrona. Oznaczane są symbolami N99 lub FFP3.

Popularnością cieszą się maski z filtrem węglowym (z węglem aktywnym). Chroni on przed smogiem i zawartymi w nim pyłami, ale także przed szkodliwymi substancjami chemicznymi, jak benzopireny, tlenki azotu, siarki oraz tlenek węgla. Filtr ten pochłania też nieprzyjemne zapachy.

Równie częste są filtry HEPA działające na tej samej zasadzie, co filtry tego typu stosowane w odkurzaczach. Zatrzymują na swojej powierzchni groźne drobinki, wirusy i alergeny. Często stosowanym i skutecznym rozwiązaniem są filtry łączone zapewniające ochronę przed smogiem oraz substancjami chemicznymi (filtr węglowy oraz dodatkowo filtr mechaniczny, np. Hepa)

Istnieje też inny rodzaj filtra – bio, opatentowany i stosowany wyłącznie w maskach U-Mask. Jego działanie polega nie tylko na wentylacji, lecz także na przyciąganiu cząsteczek szkodliwych zanieczyszczeń (podobnie jak magnes przyciągający opiłki żelaza). Dzięki temu filtr jest w stanie wyłapać nawet najdrobniejsze pyły. Tym samym, jeśli przedostaną się one do wnętrza maski (zamiast osadzić się w sposób bardziej naturalny na jej zewnętrznej części), zostaną przyciągnięte przez jej powłokę i nie dostaną się do układu oddechowego. Co ważne, filtr ten jest również bioaktywny, co znaczy, że dokonuje następnie biodegradacji (a więc neutralizacji) szkodliwych związków, wirusów i bakterii chorobotwórczych, zamiast tylko je filtrować. Nie potrafią tego żadne inne, tradycyjne filtry. Jest skuteczny zarówno na pyły PM 2,5 od 0,1 mikrona, jak i trujące oraz rakotwórcze tlenki azotu, węgla, siarki, benzopireny, ołów oraz całą gamę innych szkodliwych substancji.

Jak często wymieniać filtr?

Filtr stanowi najważniejszy element maski. Częstotliwość jego wymiany zależy to rodzaju filtra, intensywności użytkowania produktu, jak i jakości wdychanego za jego pośrednictwem powietrza. Jeśli więc mieszkamy w mieście o wysokim natężeniu smogu, a do tego np. biegamy lub uprawiamy inny sport, w trakcie którego wdychamy znacznie więcej powietrza niż podczas chodzenia, filtr również zużyje się szybciej. Warto posiłkować się danymi samych producentów, jednak bardzo często bywają one zawyżane. Niektóre maski nie posiadają wymiennych filtrów, dlatego po określonym czasie trzeba je wymienić w całości, co może być dość kosztownym rozwiązaniem.

Większość filtrów (węglowych, HEPA i innych mechanicznie zatrzymujących cząstki na swojej powierzchni) w zależności od zanieczyszczenia powietrza powinno się wymienić po 6-10 godzinach użytkowania. Pod wpływem wilgoci z wydychanego powietrza mogą zacząć się w nich rozwijać groźne dla układu oddechowego bakterie i drobnoustroje, dlatego nie powinno się przekraczać tego okresu.

Najlepsze modele (a więc, niestety, również te najdroższe) wykorzystują tę wilgoć, aby uruchomić proces biodegradacji szkodliwych substancji. Dzięki temu bakterie nie namnażają się w masce i zostają unieszkodliwione. Filtry te zapewniają ochronę przez kilka miesięcy, a nawet do roku.

Opór oddechowy

No właśnie, wspomnieliśmy o sporcie. Niestety, w przypadku większości masek, jego uprawianie bywa utrudnione (a czasem wręcz niemożliwe). Dlaczego? O ile podczas chodzenia po mieście, a więc w trakcie normalnego użytkowania, maski raczej nie utrudniają oddychania, o tyle już w trakcie biegania czy jazdy na rowerze bywa z tym różnie. Wynika to z oporu oddechowego, a więc pewnej specyfiki tradycyjnych masek polegającej na tym, że sprawnie działająca warstwa filtrująca musi być w nich gęsta i szczelna, aby jak sito wyłapywać zanieczyszczenia. A więc w naturalny sposób stanowi dla wdychanego powietrza barierę. Choć w jednej masce będzie ona mniejsza, a w drugiej większa, to jednak warto mieć tego świadomość.

Jednocześnie wśród dostępnych na rynku masek spokojnie można znaleźć też takie, w których opór powietrza jest na tyle niewielki, że nie stanowi on większej przeszkody dla uprawiania aktywności fizycznej. Na pewno taka maska powinna mieć też zawór wydechowy, który zmniejsza ilość wilgoci wewnątrz niej i ułatwia wydychanie powietrza.

Dopasowanie do twarzy

Aby maska działała w 100% prawidłowo, powinna jak najszczelniej przylegać do twarzy. Po to, aby zanieczyszczone powietrze nie dostawało się do układu oddechowego bez wcześniejszego przefiltrowania. Dlatego wielu producentów oferuje swoje maski w rozmiarach S, M, L i XL, więc spokojnie każdy może znaleźć taką, która będzie dla niego odpowiednio dopasowana.

Design

To, co dla niektórych może wydawać się mało istotnym szczegółem, dla innych stanowi barierę nie do przeskoczenia. W końcu nie każdy jest gotowy na to, żeby na ulicy prezentować się jak lekarz, kosmita lub Darth Vader. Na szczęście na ten aspekt producenci również zaczęli już zwracać uwagę i maski przestają powoli tak wyglądać. Jeśli dobrze poszukasz znajdziesz maskę, w której chodząc po mieście możesz po prostu dobrze wyglądać oraz w fajny i interesujący sposób wyróżnić się z tłumu

Więcej informacji na stronie: https://www.u-mask.pl/.

wypracowanie zdrowych nawyków żywieniowych

wzmocnienie motywacji

zmianę niesprzyjających przekonań i zachowań

wzmacnianie poczucia własnej wartości

regulację emocji , dzięki którym możliwa jest eliminacja nadmiernego jedzenia



Mechanizm oszczędnościowego genotypu czyli dlaczego diety są nieskuteczne?

Po utracie upragnionych kilogramów będących skutkiem stosowania diety przynajmniej 90% osób powróci do swojej normalnej wagi, a często nawet ją przekroczy. Dzieje się tak dlatego, że zastosowanie diety wyzwala w naszym organizmie niestrudzone, genetycznie uwarunkowane mechanizmy przystosowania się do głodu, które posiadamy w spadku od ewolucji.

Powrót do poprzedniej wagi po zakończeniu diety nie jest związany z brakiem siły woli jak większość z nas myśli, ale z mechanizmem fizjologicznym jaki ewolucja wbudowała w nasze organizmy , byśmy mogli przetrwać jako gatunek ludzki czasu chłodu i głodu. Nosi on nazwę mechanizm oszczędnościowego genotypu. Obrazowo mówiąc: jeśli mamy do czynienia z dwoma jednojajowymi bliźniakami a jeden z nich przeszedł dietę, to jeśli po jej zakończeniu zje tyle samo co brat bliźniak , który na diecie nie był, to ten pierwszy przytyje a ten drugi nie. Podczas chudnięcia organizm przestawia swój metabolizm tak, aby uzyskać z określonej ilości pokarmu więcej kalorii i w miarę możliwości zaczyna gromadzić zapasy. To trochę tak jakby zaczął myśleć: ,,skoro teraz brakuje jedzenia, to trzeba się przygotować na taką ewentualność w przyszłości i zgromadzić rezerwy…”

Każda osoba, która stosowała diety odchudzające, polegające na radykalnej zmianie składników żywieniowych a także ich racji, po powrocie do ,,normalnego odżywiania’ ’poczuje, że jego łaknienie jest większe a ta sama ilość pokarmu wywołuje większy wzrost otyłości. Te mechanizmy metaboliczne są tym wyraźniejsze, im częściej ktoś dietę stosował.

Co zatem zamiast diety odchudzającej?

Dobre, zdrowe nawyki żywieniowe pozwalają utrzymać nasz organizm w dobrej formie zarówno psychicznej jak i fizycznej. Raz wypracowany nawyk, ukształtowany w naszej psychice jako pożądany, pozostaje z nami do końca życia. Zatem kształtowanie dobrych nawyków żywieniowych to długi proces ale niewątpliwie wpływa na lepszą kondycje całego organizmu-tak fizyczną jak i psychiczną.

Anna Proch psycholog, psychodietetyk


 
Podziel się na Facebooku
Reklama
Reklama

Wyszukaj artykuł