Tak dla Zdrowia logo

Lektura na zdrowie

Siła oddechu, czyli jak pomóc sobie w stresujących sytuacjach?

Oddech to jedna z tych czynności naszego organizmu, którymi nie zaprzątamy sobie głowy. Nie zastanawiamy się jaki jest i jaki ma wpływ na nasz stan – na naszą postawę, poziom energii i osobniczą zdolność przeżywania swojego pełnego potencjału. Nie umiemy także docenić roli świadomego oddechu. Tymczasem może on pomóc nam w różnych dolegliwościach, regulowaniu układu nerwowego oraz radzeniu sobie w sytuacjach stresowych. Wystarczy wykonywanie prostych ćwiczeń oddechowych, aby zregenerować układy naszego ciała i odnaleźć wewnętrzny spokój. Jest to jedna z najłatwiejszych i najszybszych form uzdrawiania, co istotne dostępna w każdej chwili.



Informacja prasowa


 


Oddychanie łączy nasze wewnętrzne doświadczenie z zewnętrznym środowiskiem i funkcjonuje jak pomost pomiędzy tym co świadome i podświadome. Odpowiada także za generowanie Prany lub Chi (Qi), czyli energii elektro-magnetycznej, będącej naszą siłą życiową. Z kolei jakość tej energii i jej przepływ poprzez ciało są bezpośrednio związane z jakością naszego zdrowia fizycznego, mentalnego i emocjonalnego.

Sposób w jaki oddychamy zmienia się z wiekiem. Dzieci oddychają w sposób swobodny i nieograniczony. Z łatwością i naturalnie przełączają się pomiędzy stanami współczulnego pobudzenia i przywspółczulnego rozluźnienia. Z czasem jednak tracimy tę naturalną zdolność do pełnego oddechu. Z wiekiem coraz częściej doświadczamy odrzucenia, dezaprobaty czy kary za swobodne wyrażanie naszych potrzeb i emocji. W wyniku tego nasz układ nerwowy staje się przeciążony i uczy się kontroli, powolnego zamykania pełnego zakresu naszych uczuć, a my z kolei nieświadomie napinamy się wewnątrz siebie. W naszym życiu może pojawić się także trauma, czyli przeżycie wywołujące dalsze napięcie, lęk i znieczulenie oraz tłumienie wspomnień i emocji, które stają się wdrukowane w nasze ciało i psychikę. To wszystko, te głębokie wzorce blokad, wpływają na naszą zdolność do pełnego oddechu. Stąd też jako dorośli często używamy tylko jego części i godzimy się na krótki, płytki oddech.

Oddech ma wpływ na nasz stan psychiczny i fizjologiczny, ale także możemy zaobserwować sytuację odwrotną, kiedy to stan w jakim się znajdujemy warunkuje nasze wzorce oddychania. Wystarczy przypomnieć sobie jakąś stresującą sytuację. Wraz z niepokojem i lękiem bezwiednie pojawia się hipowentylacja - płytki, nieregularny oddech z górnej części płuc, a czasem nawet wstrzymywanie oddechu. Wraz z hipowentylacją, drastycznie obniża się poziom dwutlenku węgla we krwi, przez co naczynia włosowate krwiobiegu zaciskają się i zamykają, co oznacza zatrzymanie przepływu krwi do komórek, a co za tym idzie brak dopływu świeżego tlenu. To z kolei prowadzi do reakcji, takich jak poczucie pustki w głowie, nudności, zawroty głowy itp.

W stresujących sytuacjach zmienia się rytm oddechu, amplituda wdechów czy też spięcia w ramionach. Wydawać by się mogło, że to nieznaczące, chwilowe zmiany. Tymczasem są one szkodliwe i niszczące. Zmieniają się nasze autonomiczne nawyki oddechowe, czyli te niezależne od naszej woli i zapoczątkowywana jest seria fizjologicznych adaptacji, które zamiast wspomagać wzrost i odżywianie, utrwalają wzorce walki o przetrwanie.

Bardzo łatwo możemy jednak radzić sobie z takimi stresującymi sytuacjami i towarzyszącymi im następstwami, poprzez świadomy, głęboki oddech. W sytuacji, kiedy współczulny układ nerwowy jest aktywny (tzw. reakcja walki i ucieczki czy reakcja zamarcia) pomaga nam to uaktywnić reakcję przywspółczulną (odpoczynku i relaksu), która uspokaja ciało i uaktywnia różne funkcje naszego ciała, takie jak rytm serca i trawienie oraz umożliwia powrót do normalności.

Metodą, po którą możemy sięgnąć w walce z silnie stresującymi sytuacjami i ugruntowaną traumą jest Biodynamiczny Oddech i Uwalnianie Traumy. Na poziomie fizjologicznym polega on na wytrenowaniu nawyków oddechowych, tak aby „kasowały” jakiekolwiek „wadliwe” zachowania i nawyki oraz aby zwiększyć zdolność dostosowania się do sytuacji, które normalnie zaburzałyby nasz spokojny oddech. Używając technik oddechu biodynamicznego i technik pracy z ciałem zaczynamy również przestawiać cały organizm tak, by mógł wracać do swobodnych i naturalnych wzorców oddechowych.

Warto poświęcić chwilę uwagi na naukę odpowiedniego oddechu i każdego ranka wykonać proste ćwiczenia oddechowe, które dodadzą nam energii na cały dzień. Wystarczy synchronizacja wdechu i wydechu, aby wytworzyć harmonię umysłu i ciała. Najpierw wykonujemy 4-sekundowy wdech. Następnie zatrzymujemy powietrze na kolejne 4 sekundy. Potem następuje trwający tyle samo wydech i znów zatrzymanie. Wystarczy powtórzyć ten cykl kilka razy, aby się zrelaksować i uspokoić.

Skupiając na oddechu naszą uwagę i ucząc się bardziej świadomego oddychania możemy przywrócić swoją witalność, wyższy poziom energii oraz rozładować traumę, która utkwiła w naszym ciele.

Autorem komentarza jest Nisarga Eryk Dobosz, współzałożyciel oraz dyrektor Integral Body Institute; terapeuta masażu, certyfikowany w wielu technikach, specjalizujący się w Uwalnianiu Mięśniowo-Powięziowym oraz Głębokiej pracy z tkankami miękkimi.



Źródło : artemis

wypracowanie zdrowych nawyków żywieniowych

wzmocnienie motywacji

zmianę niesprzyjających przekonań i zachowań

wzmacnianie poczucia własnej wartości

regulację emocji , dzięki którym możliwa jest eliminacja nadmiernego jedzenia



Mechanizm oszczędnościowego genotypu czyli dlaczego diety są nieskuteczne?

Po utracie upragnionych kilogramów będących skutkiem stosowania diety przynajmniej 90% osób powróci do swojej normalnej wagi, a często nawet ją przekroczy. Dzieje się tak dlatego, że zastosowanie diety wyzwala w naszym organizmie niestrudzone, genetycznie uwarunkowane mechanizmy przystosowania się do głodu, które posiadamy w spadku od ewolucji.

Powrót do poprzedniej wagi po zakończeniu diety nie jest związany z brakiem siły woli jak większość z nas myśli, ale z mechanizmem fizjologicznym jaki ewolucja wbudowała w nasze organizmy , byśmy mogli przetrwać jako gatunek ludzki czasu chłodu i głodu. Nosi on nazwę mechanizm oszczędnościowego genotypu. Obrazowo mówiąc: jeśli mamy do czynienia z dwoma jednojajowymi bliźniakami a jeden z nich przeszedł dietę, to jeśli po jej zakończeniu zje tyle samo co brat bliźniak , który na diecie nie był, to ten pierwszy przytyje a ten drugi nie. Podczas chudnięcia organizm przestawia swój metabolizm tak, aby uzyskać z określonej ilości pokarmu więcej kalorii i w miarę możliwości zaczyna gromadzić zapasy. To trochę tak jakby zaczął myśleć: ,,skoro teraz brakuje jedzenia, to trzeba się przygotować na taką ewentualność w przyszłości i zgromadzić rezerwy…”

Każda osoba, która stosowała diety odchudzające, polegające na radykalnej zmianie składników żywieniowych a także ich racji, po powrocie do ,,normalnego odżywiania’ ’poczuje, że jego łaknienie jest większe a ta sama ilość pokarmu wywołuje większy wzrost otyłości. Te mechanizmy metaboliczne są tym wyraźniejsze, im częściej ktoś dietę stosował.

Co zatem zamiast diety odchudzającej?

Dobre, zdrowe nawyki żywieniowe pozwalają utrzymać nasz organizm w dobrej formie zarówno psychicznej jak i fizycznej. Raz wypracowany nawyk, ukształtowany w naszej psychice jako pożądany, pozostaje z nami do końca życia. Zatem kształtowanie dobrych nawyków żywieniowych to długi proces ale niewątpliwie wpływa na lepszą kondycje całego organizmu-tak fizyczną jak i psychiczną.

Anna Proch psycholog, psychodietetyk


 
Podziel się na Facebooku
Reklama
Reklama

Wyszukaj artykuł