Tak dla Zdrowia logo

Aktualności

O zdrowym odżywianiu wiemy coraz więcej – dlaczego nie stosujemy tej wiedzy w praktyce?

 

„5 porcji warzyw, owoców lub soku”, której VI edycja właśnie się zakończyła to jedna z akcji edukacyjnych, dzięki którym rośnie świadomość społeczeństwa na temat prawidłowego odżywiania i zdrowego trybu życia. Z badań przeprowadzonych na grupie polskich mam wynika, że 71% wie czym jest zbilansowana dieta. Jednak tylko 36% przyznaje, że przestrzega zrównoważonej diety na co dzień[1]. Wiedza żywieniowa społeczeństwa często nie ma realnych odniesień do codziennej praktyki, dlatego edukacja w zakresie zasad prawidłowego żywienia jest wciąż niezwykle istotna.



[1] Dane KUPS, badanie wykonane przez Inquiry sp. z o.o., marzec 2017 r. Badanie CAWI, matki dzieci w wieku 3-14 lat, N=180.

 

Badania pokazują, że coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, jak powinna wyglądać zrównoważona dieta[1]. 71% ankietowanych wie, że powinny się w niej znaleźć produkty wskazane w Piramidzie Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej,  podane w 5 regularnie spożywanych posiłkach (56%). 65% prawidłowo wskazuje również, że eksperci zalecają spożywanie minimum 5 porcji warzyw i owoców dziennie. Coraz więcej osób prawidłowo wskazuje też, że szklanka soku może być jedną z warzywno-owocowych porcji – 89% .Jednak mimo znajomości teorii – w praktyce odpowiednio zbilansowaną dietę na co dzień stosuje tylko 36% badanych.[2] Z czego to wynika?

Za przeszkody w utrzymaniu prawidłowego sposobu odżywiania uznawane są: odmienne preferencje każdego z domowników (24% badanych), różne plany dnia poszczególnych członków rodziny oraz brak czasu (po 16%). Pytanie tłumaczą się też brakiem umiejętności kulinarnych, niedostępnością warzyw i owoców poza sezonem, czy po prostu lenistwem. Jednak szczególnie niepokojąca jest odpowiedź, w której aż 19% respondentek stwierdza, że powodem jest niechęć dzieci do warzyw i owoców. Poza tym połowa mam przyznaje, że dieta zarówno ich własna jak i członków rodziny nie jest dostosowana do podejmowanych aktywności fizycznych.[3]

Komentarze ekspertów

 

Prof. Krystyna Gutkowska, dziekan Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW W wynikach badań wyraźnie widać rosnącą świadomość na temat zasad zdrowego odżywiania. Jest to efekt m. in. programów edukacyjnych podejmowanych przez różne organizacje. Jednak realna zmiana zachowań jest procesem długotrwałym i bardziej czasochłonnym. Pokazują to badania rynkowe na temat spożycia jednej z najważniejszych dla zdrowia kategorii spożywczych – warzyw i owoców. Od 2013 roku obserwujemy tu tendencję wzrostową, jednak są to wzrosty zbyt małe, by można było mówić o realizacji zaleceń ekspertów ds. żywienia w praktyce: w 2013 roku przeciętny Polak zjadał rocznie 102 kg warzyw, w 2014 roku - 104 kg, a w roku 2015 -- 105 kg. Wzrost nastąpił też w kategorii owoców, których w 2013 roku jedliśmy średnio 46 kg/osobę, w 2014 r - 47 kg/osobę, a w roku 2015 było to 53 kg/osobę rocznie. Skąd tak powolne zmiany przyzwyczajeń? – Wydaje nam się, że wszelkie zmiany wymagają dużego nakładu czasu i pracy. Tymczasem można zastosować metodę małych kroków. Nie trzeba od razu przebiegać 10 km czy zmieniać całego menu – można zacząć od spaceru po osiedlu, wypicia szklanki soku do śniadania czy zabrania kilku małych marchewek do pracy jako przekąski. W ten sposób powoli przyzwyczaimy się do zmian. Ważne są również wszelkie programy mające na celu podniesienie świadomości wśród matek i dzieci. Nawyki wyrobione w dzieciństwie zwykle towarzyszą nam przez całe życie, dzięki czemu obecne dzieci mają większą szansę wyrosnąć nie tylko na bardziej świadomych dorosłych, ale też na dorosłych, którzy znane sobie zasady zastosują na co dzień w praktyce. Istotne jest tu zaangażowanie i współpraca wszystkich osób opiniotwórczych – dietetyków, lekarzy, ekspertów ds. żywienia, jak też przedstawicieli mediów, z których czerpiemy znaczną część wiedzy na ten temat – wyjaśnia ekspert.


Dr Katarzyna Stoś, prof. nadzw. Instytutu Żywości i ŻywieniaBadanie pokazało, że respondentki znają zalecenia ekspertów ds. żywienia i wiedzą, że podstawą zdrowej diety są warzywa i owoce, które należy jeść przynajmniej 5 razy dziennie. Prawidłowo też wskazały, że jedną z ich porcji może być szklanka soku. Jednocześnie jednak nie zawsze stosują tę zasadę w praktyce. Tymczasem produkty te mają niebagatelne znaczenie dla zdrowia – zawierają witaminy, składniki mineralne, błonnik i inne substancje o działaniu antyoksydacyjnym, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu na co dzień, ale też chronią nas przed chorobami dietozależnymi, takimi jak cukrzyca, choroby serca czy niektóre rodzaje nowotworów. Dlatego brak czasu nie powinien być wymówką. Nie może być nią także brak dostępności świeżych produktów, bo przecież wiele różnych produktów jest dostępnych w ciągu roku, a ponadto równie wartościowe są mrożonki i niskoprzetworzone przetwory, np. soki w kartonach. Niepokojące jest też, że połowa pytanych nie dostosowuje diety do podejmowanych aktywności fizycznych. W zdrowym stylu życia oprócz prawidłowego odżywiania ważny jest odpowiedni bilans energetyczny. Zatem, jeśli jesteśmy bardzo aktywni fizycznie powinniśmy dostosować swój jadłospis do większego wydatkowania energii. Należy przy tym pamiętać, że powinna ona pochodzić z wartościowych, naturalnych produktów, takich jak np. warzywa, owoce, soki czy pełnoziarniste przetwory zbożowe. Jak zatem widać, kampanie edukacyjne przybliżające te kwestie – takie, jak „5 porcji warzyw owoców lub soku”, są bardzo potrzebne.


Sekretarz Generalny KUPS, Barbara GroeleCieszymy się, że nasz program „5 porcji warzyw owoców lub soku”, którego VI edycję właśnie zakończyliśmy, przynosi efekty i zwiększają świadomość społeczeństwa na temat zdrowego trybu życia. Jednocześnie jednak – mimo wzrostów konsumpcji tych produktów, Polska nadal boryka się ze zbyt niskim ich spożyciem i wciąż mamy problemy z utrzymaniem prawidłowego sposobu odżywiania. Pokazuje to, że konieczna jest dalsza edukacja – podkreśla Groele. I dodaje – Kwestia zbyt niskiego spożycia warzyw i owoców to problem globalny. Między innymi dlatego we wrześniu, podczas XIII Międzynarodowego Kongresu Promocji Warzyw i Owoców, którego byliśmy organizatorem przedstawiciele Polski, wraz z reprezentantami 21 innych państw podpisali Deklarację, w której zobowiązali się do dalszego wspierania oraz promowania idei spożycia warzyw, owoców, a także niskoprzetworzonych przetworów, takich jak np. soki, czy musy owocowe bez dodatku cukru. Nie bez przyczyny w Deklaracji uwzględniono niskoprzetworzone produkty. Nie w każdym kraju bowiem, społeczeństwo ma całoroczny dostęp do świeżych warzyw i owoców, ich dostępność zazwyczaj podyktowana jest sezonowością. Dlatego rekomendacje w wybranych państwach uwzględniają właśnie niskoprzetworzone produkty pochodzące z warzyw i owoców, w Polsce na przykład sok.

Podsumowując – jedynie wcześnie rozpoczęta edukacja oraz długotrwałe budowanie prawidłowych postaw żywieniowych dają szansę na to, by w przyszłości nasze społeczeństwo nie ponosiło kosztów – zdrowotnych i materialnych – nieprawidłowego trybu życia, w tym diety zbyt ubogiej w mające prozdrowotne właściwości warzywa, owoce i ich przetwory.



[1] Ibidem

[2] Ibidem

[3] Ibidem

 

wypracowanie zdrowych nawyków żywieniowych

wzmocnienie motywacji

zmianę niesprzyjających przekonań i zachowań

wzmacnianie poczucia własnej wartości

regulację emocji , dzięki którym możliwa jest eliminacja nadmiernego jedzenia



Mechanizm oszczędnościowego genotypu czyli dlaczego diety są nieskuteczne?

Po utracie upragnionych kilogramów będących skutkiem stosowania diety przynajmniej 90% osób powróci do swojej normalnej wagi, a często nawet ją przekroczy. Dzieje się tak dlatego, że zastosowanie diety wyzwala w naszym organizmie niestrudzone, genetycznie uwarunkowane mechanizmy przystosowania się do głodu, które posiadamy w spadku od ewolucji.

Powrót do poprzedniej wagi po zakończeniu diety nie jest związany z brakiem siły woli jak większość z nas myśli, ale z mechanizmem fizjologicznym jaki ewolucja wbudowała w nasze organizmy , byśmy mogli przetrwać jako gatunek ludzki czasu chłodu i głodu. Nosi on nazwę mechanizm oszczędnościowego genotypu. Obrazowo mówiąc: jeśli mamy do czynienia z dwoma jednojajowymi bliźniakami a jeden z nich przeszedł dietę, to jeśli po jej zakończeniu zje tyle samo co brat bliźniak , który na diecie nie był, to ten pierwszy przytyje a ten drugi nie. Podczas chudnięcia organizm przestawia swój metabolizm tak, aby uzyskać z określonej ilości pokarmu więcej kalorii i w miarę możliwości zaczyna gromadzić zapasy. To trochę tak jakby zaczął myśleć: ,,skoro teraz brakuje jedzenia, to trzeba się przygotować na taką ewentualność w przyszłości i zgromadzić rezerwy…”

Każda osoba, która stosowała diety odchudzające, polegające na radykalnej zmianie składników żywieniowych a także ich racji, po powrocie do ,,normalnego odżywiania’ ’poczuje, że jego łaknienie jest większe a ta sama ilość pokarmu wywołuje większy wzrost otyłości. Te mechanizmy metaboliczne są tym wyraźniejsze, im częściej ktoś dietę stosował.

Co zatem zamiast diety odchudzającej?

Dobre, zdrowe nawyki żywieniowe pozwalają utrzymać nasz organizm w dobrej formie zarówno psychicznej jak i fizycznej. Raz wypracowany nawyk, ukształtowany w naszej psychice jako pożądany, pozostaje z nami do końca życia. Zatem kształtowanie dobrych nawyków żywieniowych to długi proces ale niewątpliwie wpływa na lepszą kondycje całego organizmu-tak fizyczną jak i psychiczną.

Anna Proch psycholog, psychodietetyk


 
Podziel się na Facebooku
Reklama
Reklama

Wyszukaj artykuł
Partnerzy