Tak dla Zdrowia logo

Aktualności

O komunikowaniu się z dzieckiem

Szacunek. Miłość. Odpowiedzialność. Komunikacja.

Codziennie wypowiadamy tysiące słów, rozmawiamy, pytamy, wydajemy polecenia, gestykulujemy, zmieniamy wyraz twarzy w zależności od nastroju. Jednym słowem komunikujemy się. O ile nie sprawia to nam problemu w pracy, komunikujemy się, bo musimy, o tyle w domu nikt nam nie nakaże nawiązywać dialogu „na siłę”. I tak się też dzieje.

 

 

Mało rozmawiamy ze sobą w związkach, jeszcze mniej z dziećmi. Nie wiemy o ich „małych wielkich” problemach, słabościach, kłopotach. Kiedy coś przeskrobią lub zachowują agresywnie, tylko dlatego, żeby zwrócić na siebie uwagę, myślimy : „Nie, nie. Mój Piotruś by tak nie zrobił !”, albo dopiero wtedy zastanawiamy się, co takiego się dzieje, że zachowanie malucha się tak diametralnie zmieniło? Dlaczego już ze mną nie rozmawia? A może to my, dorośli, nie rozmawiamy z dziećmi? W pośpiechu codziennego życia, po przyjściu z pracy, często nie mamy ochoty na „poważne” rozmowy, a co dopiero na aktywne słuchanie. By nie stracić nic cennego z życia naszych maluchów oraz dawać im od siebie również coś drogiego – swój czas i spędzać go aktywnie, Tak dla Zdrowia poleca różnorodne formy warsztatów.


Ciekawe i przede wszystkim wspólne dla dzieci i rodziców, proponuje Akademia Rodzina S.M.O.K. „Najcenniejszym darem jaki można dać dzieciom jest czas i uwaga rodziców – czyli źródło prawidłowego rozwoju psychofizycznego dziecka, a szczególnie zdolności do kochania na resztę życia”- przekonują na swej stronie pracownicy Akademii. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z pomysłodawczynią i twórczynią Akademii Rodzinnej S.M.O.K., Martą Piątkowską.

Paulina Jóźwiak: Skąd się wziął pomysł założenia Akademii?

Marta Piątkowska: Akademia powstała w wyniku wszechotaczającego nas pracoholizmu i konsumpcjonizmu. Mam maleńkie dzieci, szukałam pracy i niestety spotykałam się z opiniami, że dzieci to już dawno powinnam oddać opiekunce, a sama pracować. Zdenerwowały mnie takie głosy i przedmiotowe traktowanie dzieci, jako niepotrzebnego obowiązku. A właśnie teraz należy im poświęcić czas, zamiast kupować kolejne zabawki i wychować na materialistów. Wymyśliłam więc Akademię i liczę na to, że ludzie naprawdę zaczną inaczej myśleć.

P.J.: Ideą Akademii S.M.O.K. są ciekawe warsztaty skierowane do najmłodszych. Ale nie tylko... W Waszej ofercie można także znaleźć zajęcia dla rodziców. Skąd taki pomysł i dlaczego akurat "komunikacja"?

M.P.: Wychować dzieci to naprawdę sztuka. Rodzice chcą dla dzieci jak najlepiej – czasy są jakie są, wiele spraw rozgrywa się wokół zdobywania dóbr materialnych. W mediach coraz częściej słychać o skrzywdzonych dzieciach, zepsutych nastolatkach, a tak naprawdę najważniejszy jest kontakt z najbliższymi – umiejętność komunikowania się – czyli zarówno jasnego mówienia i słuchania siebie nawzajem. Dlaczego dziecko ma nam rodzicom mówić o swoich wielkich problemach, jeśli od zawsze jego „małe wielkie” problemy były nieważne i dostawało kolejną zabawkę, tak by mama i tata mogli zająć się dorosłymi sprawami. W dobie pogoni za pieniądzem, niestety te najbardziej oczywiste sprawy wymykają się zapracowanym rodzicom spod kontroli. W okresie buntu nastolatka rodzice chcą nagle naprawiać dziecko, które określają mianem „problemowego” – a może należy cofnąć się pamięcią wstecz i zacząć od siebie?

P.J: Akademia S.M.O.K. wyróżnia się tym, że kładzie nacisk na wzmocnienie relacji rodzic-dziecko. Nie są to typowe zajęcia, na które rodzic przyprowadza swoją pociechę i odbiera ją po 2 godzinach zabawy. Co dają takie wspólne zajęcia? Jak wpływają na rodziców i dziecko?

M.P.: Te zajęcia to przede wszystkim znalezienie czasu dla dziecka! Tak jest efektywniej, w Akademii rodzice i dzieci mają szansę być razem, a dla dziecka to cenniejsze, niż najnowsza markowa zabawka. Za 18 lat dopiero rodzic to zweryfikuje, co jego dziecko najlepiej zapamiętało z dzieciństwa, które jest piękne, lecz szybko przemija. Jeśli mama potrafi znaleźć czas na fitness, tata na siłownię, to może na 90 minut zajęć z dzieckiem też się uda? Rozmawiałam z wieloma ludźmi, w różnym wieku, mam własne wspomnienia i widzę reakcję moich dzieci – nikt wśród wspomnień z dzieciństwa nie wymieniał nowych zabawek, chyba, że te upragnione, na które czekało się czasem cały rok. Moje dzieci owszem, radują się z zabawki, ale najbardziej wspominają wspólne zabawy z rodzicami czy dziadkami. A zabawka? Po tygodniu fascynacji siedzi na półce kolejny przedmiot.

P.J.: Warsztaty dla rodziców pt. "Komunikacja w rodzinie", mają na celu rozwiązywać problemy wychowawcze poprzez naukę porozumiewania się z dzieckiem. Powszechnie wiadomo, że świadome rozmowy z dzieckiem, korzystnie wpływają na jego rozwój oraz kontakt z rodzicami. Jednak nie zawsze podczas rozmowy potrafimy zapanować nad komunikacją niewerbalną. Przez nieodpowiednie gesty, spojrzenie, mimikę twarzy możemy dawać dziecku sprzeczne sygnały, mimo dobrych chęci. Czy w Akademii Smoka rodzice mają możliwość poznać tajniki komunikacji niewerbalnej? Jeśli tak, to w jaki sposób?

M.P.: W Akademii S.M.O.K. rodzice poznają wiele technik, najważniejsze, by były skuteczne. Są różne dzieci i różni dorośli, różne modele rodziny – w każdym wypadku może przydać się zupełnie inna technika lub sposób rozwiązania problemu.

P.J.: Kiedy rodzice nie potrafią rozmawiać z dzieckiem i z czego to wynika? Do czego to może doprowadzić?

M.P.: Czasem zupełnie nieświadomie popełniają błędy, bo tak naprawdę chcą dobrze. Jest wielu rodziców, którzy wspaniale dogadują się ze swoimi dziećmi i wieku przedszkolnym i potem w okresie dojrzewania, jednak są i tacy, dla których poznanie sposobów skutecznej komunikacji okazuje się doskonałym rozwiązaniem problemów dnia codziennego. Czasem zapominamy, że dzieci nie myślą jak dorośli, nie komplikują pewnych spraw, a dorośli czasem chcą być tak perfekcyjni, że wpadają w pułapkę własnych ambicji. Nieumiejętność komunikacji wewnątrz rodziny prowadzi do tego, że żyjemy obok siebie, a zaczynamy interesować się sobą, gdy pojawia się problem – nierzadko wtedy jest zbyt późno.

P.J.: Komunikacja to nie tylko to, co mówimy. To także kontakt niewerbalny, poprzez który bardzo często nieświadomie przekazujemy pewne wiadomości. Haptyka to inaczej komunikowanie się poprzez dotyk. Autorzy "Komunikacji między ludźmi" S.P. Morreale, B.H. Spitzberg, J.K. Barge, piszą, że "(...) zachowania dotykowe i kontakt fizyczny są uważane za podstawowe w rozwoju społecznym człowieka i w ułatwianiu komunikacji w wielu różnych sytuacjach (...). W jednym z badań dotyczących komunikacji interpersonalnej stwierdzono, że dotykanie jakiejś osoby sprzyja odkrywaniu siebie i przyczynia się do lepszej współpracy między ludźmi". Oczywiście mamy na myśli osoby dobrze znające się, dla których dotyk nie jest naruszaniem przestrzeni intymnej czy osobistej. Czy w Akademii S.M.O.K. poruszacie ten temat i wyjaśniacie rodzicom, jak dotyk ważny jest dla dziecka, zwłaszcza w ciągu pierwszych lat życia? Proponujecie rodzicom ćwiczenia z tego zakresu?

M.P.: Zajęcia prowadzą doświadczeni pedagodzy, którzy codziennie mają kontakt z dziećmi i młodzieżą oraz rodzicami. Generalnie program jest tak przygotowany, by rodzice nauczyli się wielu praktycznych sposobów skutecznej komunikacji i pogłębiania więzi rodzinnych – zarówno werbalnej jak i niewerbalnej. Natomiast temat „dotyku” w każdej postaci i tej pozytywnej i negatywnej, to tak naprawdę temat rzeka i warto byłoby stworzyć odrębny warsztat. Pytanie tylko, czy rodzice już teraz byliby gotowi na uczestnictwo w takim warsztacie?

P.J.: Na stronie Akademii jest informacja, że proponujecie również warsztaty teatralno-ruchowe. Możemy dowiedzieć się czegoś więcej o tej ofercie? Kiedy startujecie z nowościami programowymi?

M.P.
: Warsztaty teatralno ruchowe ruszyły 9 października, zapisy trwają, szczegóły są już na stronie. Nowości programowe warto śledzić bo zapowiadają się ciekawie? - ale na razie muszą zakończyć się przedsięwzięcia, które są realizowane.

Dziękuję za rozmowę.

Wszystkich chętnych do wzięcia udziału warsztatach zapraszamy do zapoznania się z ofertą na stronie www.akademia-smok.pl, tel. kontaktowy 505 367 423.

Paulina Jóźwiak
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

 
Podziel się na Facebooku
Reklama
Reklama

Wyszukaj artykuł
Partnerzy
apteki_tdz.jpg